Czy palenie marihuany może powodować raka płuc?

Czy palenie marihuany może mieć wpływ na wzrost zachorowalności na raka płuc?

Większość osób, którym stawiane jest to pytanie nie ma wątpliwości, co do tego, że taka zależność istnieje. Tymczasem najnowsze badania naukowe mówią o tym, że marihuana nie zmniejsza ryzyka pojawienia się taka płuc nawet u jej częstych użytkowników. Ich wyniki zaskoczyły nawet grupę badawczą z amerykańskiego San Diego, która przeprowadzała eksperyment, trudno zresztą dziwić się, że naukowcy mieli prawo spodziewać się nieco innych rezultatów. Do niedawna uważano, że konopie mogą wpływać na ryzyko pojawienia się nowotworu płuc co najmniej tak samo silnie jak tytoń.

Nie można przecież zaprzeczyć temu, że w porównaniu do tytoniu, marihuana zawiera nawet o pięćdziesiąt procent więcej substancji chemicznych, które są wiązane z występowaniem nowotworu. Co więcej, sami palacze nie tylko zaciągają się głębiej, ale również przetrzymują dym w płucach nawet cztery razy dłużej niż osoby sięgające po papierosy, można więc zakładać, że takie nawyki nie będą wpływać korzystnie na ogólny stan ich zdrowia. Nie oznacza to jednak, że wyniki eksperymentu nie są w żaden sposób możliwe do wytłumaczenia. Aby to zrobić należy przypomnieć sobie o tym, jak działa THC, a więc aktywny składnik marihuany. THC pobudza samoczynne obumieranie komórek, dzieje się tak przy tym również w odniesieniu do komórek z guzem nowotworowym. Oczywiście, nie oznacza to, że marihuana jest bezpieczna dla zdrowia, nie powinniśmy bowiem oceniać pozytywnie żadnych substancji, które pochodzą z dymu.

11 listopada 2015